Projekt zlewniowy dla gminy, bez obciążania budżetu gminy
Gmina odpowiada za bezpieczeństwo wodne mieszkańców, ale rzadko ma własnego hydrologa. My przynosimy gotowe konsorcjum, opracowanie koncepcyjne i drogę do środków zewnętrznych. Gmina nie jest tu płatnikiem, tylko beneficjentem i partnerem.
Porozmawiajmy o projekcie dla gminy- Dla kogo
- Gminy, starostwa, urząd marszałkowski w Wielkopolsce i na Kujawach
- Co dostaje gmina
- Partnera do projektu zlewniowego, opracowanie koncepcyjne, wsparcie w pozyskaniu środków zewnętrznych
- Ile płaci gmina
- Gmina jest beneficjentem i partnerem w konsorcjum, nie płatnikiem. [DO UZUPEŁNIENIA: czy gmina ponosi jakikolwiek wkład własny i w jakiej formie]
- Przykład
- Program zlewniowy Kotomierzycy w gminach Pruszcz, Dobrcz i Osielsko, szacowana wartość 80-100 mln zł
Skąd bierze się problem gminy
Najgorszy scenariusz wygląda tak: susza, ujęcie daje coraz mniej, a gminie zostaje zapas wody na dwa dni. Dopóki woda leci z kranu, nikt o tym nie mówi. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo wodne mieszkańców jest jednak po stronie samorządu, a kompetencje hydrologiczne zwykle nie.
Do tego dochodzi geografia. Ciek, który zasila ujęcie, zaczyna się w innej gminie. Rowy melioracyjne, które odwadniają pola u sąsiadów, zabierają wodę, która mogłaby wsiąknąć. Gmina sama, w swoich granicach, nie jest w stanie tego zmienić.
Co robimy inaczej
Projektujemy dla całej zlewni, a nie dla jednej działki czy jednej gminy. Zbieramy w konsorcjum wszystkich, którzy mają wpływ na wodę w tym miejscu: instytucję naukową, Wody Polskie, Lasy Państwowe, wodociągi i gminy. Fundacja koordynuje prace i przygotowuje opracowanie, a gmina wchodzi do projektu jako beneficjent.
Z kim już pracowaliśmy
- Starosta Bydgoski objął patronatem honorowym i wsparł finansowo projekt „1000 drzew”. Patronat nad projektem objęli też Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego i Wojewoda Kujawsko-Pomorski.
- Nadleśnictwo Żołędowo (Lasy Państwowe) dało w tym projekcie materiał roślinny oraz wsparcie merytoryczne i finansowe.
- Europejskie Regionalne Centrum Ekohydrologii PAN w Łodzi jest partnerem naukowym programu Kotomierzycy i gościem obu edycji Forum Ekohydrologii.
- [DO UZUPEŁNIENIA: gminy, z którymi są podpisane listy intencyjne albo umowy]
Co gmina musi zrobić
Niewiele, ale konkretnie: wskazać osobę do kontaktu, udostępnić dane o ujęciach i sieci melioracyjnej, przyjąć uchwałę o przystąpieniu do konsorcjum, kiedy przyjdzie na to czas. Resztę bierze na siebie fundacja i partnerzy. [DO UZUPEŁNIENIA: czy potrzebny jest wkład własny gminy, w jakiej formie i kiedy]
Krok po kroku
Jak wygląda współpraca z gminą
- 01
Rozmowa i wizja lokalna
Spotykamy się w gminie, oglądamy cieki, rowy i ujęcia. Sprawdzamy, w jakiej zlewni leży gmina i kto jeszcze w niej jest.
- 02
Opracowanie koncepcyjne
Badania terenowe, pomiary RTK, naloty dronem i opracowanie z instytucją naukową. Wynik: co, gdzie i dlaczego ma powstać, z szacunkiem kosztów.
- 03
Konsorcjum
Zapraszamy do stołu Wody Polskie, Lasy Państwowe, wodociągi i sąsiednie gminy. Podpisujemy list intencyjny albo umowę partnerską.
- 04
Środki zewnętrzne
Przygotowujemy wniosek do programu, który finansuje takie projekty. [DO UZUPEŁNIENIA: programy i instytucje finansujące]
- 05
Realizacja i pomiary
Zbiorniki, zastawki, zadrzewienia, roślinność buforowa. Przed i po mierzymy poziom wód gruntowych i jakość wody, żeby efekt był policzalny.
Porozmawiajmy o Twojej gminie
Napisz, której gminy i którego cieku dotyczy sprawa. Odpowiadamy w ciągu [X] dni roboczych.